Drugi podejrzany - syn Wasyl
Kolejnym podejrzanym o zamordowanie Stalina może być jego syn - Wasyl. Na nim śmierć matki wywarła jeszcze większe piętno. Pozbawiła go bariery ochronnej i poczucia bezpieczeństwa. Chłopiec panicznie bał się ojca. Z uwagi na swoje pochodzenie - został szybko generałem. Jednak awans ten, przekraczający możliwości młodego człowieka stał się źródłem wstydu dla jego ojca. Ostatecznie syn Stalina został wysłany na front, potem zdegradowany a ostatecznie wtrącony do więzienia. Popadł w alkoholizm, miał nieudane małżeństwa, więc mógł winić ojca za swoje nieudane życie. Hipoteza ta nie do końca jest poprawna. Był uzależniony od Stalina, a jego pozycja zależała od tego, czy ojciec będzie żył, czy nie. Mógł mieć motyw, ale nie musiał zabić. Po śmierci Stalina, jako pierwszy obwiniał o morderstwo najbliższych współpracowników dyktatora. Został aresztowany pod zarzutem oszczerstw w stosunku do dostojników KPZR oraz rządu. Odbył karę ośmiu lat więzienia w ciężkich warunkach, po odbyciu kary przebywał w Kazaniu, gdzie zmarł w 1962r.